New York Rangers - Chicago Blackhawks
Do szlagierowego pojedynku dojdzie w nocy z czwartku na piątek. Aktualnie najlepszy zespół Konferencji Wschodniej, New York Rangers zmierzy się na własnym lodowisku z ekipą Chicago Blackhawks. Początek starcia o godz. 1.00 polskiego czasu.
Obie drużyny pod względem dyspozycji znajdują się ostatnio na dwóch różnych biegunach. Rangers bez wątpienia są na fali. Z dziesięciu ostatnich spotkań wygrali aż osiem. Najbardziej spektakularne zwycięstwo odnieśli w minionej kolejce, kiedy to odprawili z kwitkiem Boston Bruins.
W znakomitej dyspozycji znajduje się zwłaszcza kapitan Rangers, Ryan Callahan, który w ostatnich czterech pojedynkach zapisał na swoje konto aż sześć bramek. W równie dobrej formie jest także golkiper Rangersów, Henrik Lundqvist , który w poprzednim spotkaniu przeciwko Bruins dopisał do swojego dorobku aż 42 skuteczne parady.
W zgoła odmiennych nastrojach znajdują się natomiast hokeiści Chicago Blackhawks, którzy przegrali dziewięć poprzednich pojedynków. Ostatnie zwycięstwo zapisali na swoim koncie 20 stycznia. Od tego czasu Blackhawks totalnie nie mogą się pozbierać.
To na pewno bardzo dziwna sytuacja, bowiem wcześniej ekipie tej nie przytrafiały się aż tak długie przestoje. Teraz jednak bostończycy przeżywają wyraźny kryzys. Co więcej, z każdym kolejnym meczem spadają w dół ligowej tabeli.
Czy zatem drużyna ta będzie w stanie odbudować swoją formę w starciu z Rangersami. Wydaje się to być mało realne, zwłaszcza że nowojorczycy ani myślą zwalniać tempa. Znakomita dyspozycja, atut własnego lodowiska (a w tym przypadku ma to ogromne znaczenie), ogromny kryzys rywala - to wszystko przemawia za ekipą Rangersów. Trudno zatem wyobrazić sobie inny scenariusz niż tylko zwycięstwo tej drużyny w najbliższym pojedynku.
|